sobota, 5 października 2013

Gotowa grafika

A tak się dziś sprężyłam i powstała sobie grafika. Niby kijowa, ale mi się podoba. Uważam, że płaszcz wyszedł nawet okej. Mam wieeele zastrzeżeń do reszty. Włosy, twarz, szyja wyszły tragicznie. Nie zdziwię się, jeśli zostanę zbesztana na blogu, ale chcę się dowiedzieć nad czym muszę popracować.


Co sądzicie?